Muzea i zabytki na Roztoczu

Z nadmorskiego rezerwatu przyrody w Pogorzelicy (do przypomnienia na blogu), zabieramy Was w kolejną zieloną krainę. Roztocze jest przepięknym miejscem, które znajduje się między Podolem i Wyżyną Lubelską. Dlatego nie ma co się dziwić, że tamtejsza baza noclegowa posiada coraz większą ilość możliwości zakwaterowania oferowanych turystom nie tylko z całej Polski, ale również przybywającym z innych krajów. W związku z tym nie powinniśmy za długo się zastanawiać nad tym czy warto tutaj być, tylko rezerwować noclegi na Roztoczu (na przykład na katalogu kwater noclegowych Meteor) i przekonać się o tym na własnej skórze.

Na obszarze Roztocza znajduje się nie tylko możliwość zwiedzania Roztoczańskiego Parku Narodowego (więcej na stronie Parku), ale również wielu muzeów oraz wystaw. Dzięki temu możemy poznać historię tego niesamowitego regionu, jak również tutejszą kulturę. Wybierając się do Tomaszowa Lubelskiego będziemy mogli zwiedzić Izbę Pamięci Terroru Komunistycznego. Było to więzienie UB, które przez wszystkich nazywane bywało Smoczą Jamą. Podróżując dalej po Roztoczu, prędzej czy później trafimy zapewne do Krasnobrodzkiego Muzeum Parafialnego, które posiada aż 5 różnych wystaw. Wśród nich wymienia się chociażby eksponaty wywodzące się z regionalnego garncarstwa, a także skamieniałe rośliny i zwierzęta. Ciekawostką jest również to, że w tym muzeum można zobaczyć wieńce dożynkowe, które były własnoręcznie plecione przez tutejszych mieszkańców. Kolejnym punktem, który warto odwiedzić podczas wędrówki po Roztoczu jest Regionalne Muzeum im. Janusza Petera, które znajduje się w Tomaszowie Lubelskim. Dzięki kustoszowi można teraz oglądać wiele ciekawych pozostałości, a także fotografii, które uwieczniają tutejszą historię. Jest to doskonała okazja do tego, by w sposób niezwykle interaktywny zapoznać się z tutejszą kulturą i historią. Jedną z ciekawszych miejscowości na Roztoczu jest niewątpliwie Szczebrzeszyn. To tutaj znajduje się między innymi zabytkowa cerkiew, jak również synagoga. Pod żadnym pozorem nie możemy zapominać o wizycie w Muzeum Skarbów Ziemi i Morza. Wydaje się to być nawet nieco dziwne, skoro Lubelszczyzna położona jest tak daleko od Bałtyku, ale rzeczywiście tutejsze minerały i skałki przywędrowały z różnych zakątków świata. Niektóre swoją kolorystyką oraz teksturą wprawiają w prawdziwy zachwyt. Niewątpliwie Roztocze kryje w sobie wiele innych ciekawych miejsc godnych zobaczenia.

Jakie zabytki i atrakcje można spotkać w Lesku i okolicy?

Lesko to niewielkie miasteczko na prawym brzegu Sanu, noszące dumne określenie „bramy Bieszczad”. Często turyści, którzy zaczynają swoją przygodę w tych malowniczych górach, właśnie tutaj rozpoczynają właściwy etap podroży. Sama miejscowość również ma wiele do zaoferowania.

Całoroczna baza noclegowa [info: meteor] pozwala zatrzymać się tutaj na dłużej – i z całą pewnością warto, gdyż w Lesku i jego najbliższych okolicach znajdziemy atrakcje, które spokojnie wystarczą na kilka dni pobytu. Zaczynając od zamku, przez zabytki żydowskiej kultury, po ciekawostki przyrodnicze, możemy poznać wiele ciekawych miejsc.

Sięgający swoją historią XVI wieku – a jeśli liczyć jego drewnianego poprzednika, to nawet wcześniej – zamek Kmitów [info: zamki], znajduje się w zacisznej uliczce tuż przy centrum miasta, otoczony parkiem. Dzisiaj dostępne są tutaj pokoje gościnne, restauracja i kawiarnia, sale klubowe. W centrum Leska docenić warto także zabytkowe kamienice oraz ratusz z końca XIX wieku, niewielki, ale zwracający uwagę, gotycki kościół farny. Do najbardziej charakterystycznych budowli w mieście należy także synagoga, jedna z trzech, jakie znajdowały się tu przed wojną – obecnie pełniąca rolę Muzeum Żydów Galicyjskich i galerii sztuki. W miejscowości znajdziemy także zabytkowe cmentarze, w tym największy i najlepiej zachowany w Bieszczadach cmentarz żydowski.

Nie każdy wie, że w Lesku znajdują się źródła wody mineralnej – ocembrowane, dostępne dla turystów, znajdziemy je w kotlince na obrzeżach miasteczka. Około 3 km dalej – jesteśmy więc w stanie wybrać się tam bez trudu spacerem – w lesie zobaczyć można Kamień Leski. Imponująca formacja skalna, wznosząca się samotnie w okolicy, to ukształtowany przez erozję piaskowiec. Jak to często bywa z nietypowymi skałami, otoczona jest legendami, które jej powstanie przypisują diabelskim mocom. Z kolei około 6 km od Leska znajduje się Rezerwat Przyrody Góra Sobień – niepowtarzalne jest nie tylko to, że rozciąga się stąd piękny widok na dolinę Sanu i góry, ale też obecność ruin zamku na szczycie. Punkt widokowy w tym miejscu zachwyci zwłaszcza osoby, dla których to pierwsza wycieczka w Bieszczady [info: blog].

Jeżeli chodzi o noclegi, to Lesko ma zróżnicowaną bazę, gdzie spotkamy zarówno kempingi i schroniska górskie, jak i hotele czy agroturystykę, każdy więc może spędzić wakacje według swojej zasobności i upodobań. Miasteczko stanowi świetny punkt wyjścia do poznawania Bieszczad i miejsce na pierwsze spotkanie z nimi dla tych, którzy niekoniecznie zaprawieni są w górskiej turystyce.

Sianożęty dobre na bierny i aktywny wypoczynek

Sianożęty, jak na małą nadmorską osadę, oferują całą moc atrakcji. Turyści znajdą tu doskonałe warunki do aktywnego wypoczynku. Dogodne położenie miejscowości sprzyja też biernemu wypoczynkowi na długiej piaszczystej plaży.

Niewątpliwym atutem miejscowości jest jej położenie. Sianożęty znajdują się bezpośrednio nad Morzem Bałtyckim. Zapomnieć można o długich wędrówkach przez wydmy i sosnowe lasy. W Sianożętach wolne miejsca noclegowe w atrakcyjnej cenie znajdziemy niemal nad samą plażą. Ośrodki wypoczynkowe, pola campingowe oraz domki letniskowe są zaledwie kilka metrów od niej. Główna ulica biegnie równolegle do brzegu, w odległości zaledwie 400 m. Baza noclegowa składa się głównie z nowych obiektów, wybudowanych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Można tu znaleźć noclegi gwarantujące prywatność i ciszę. Większość ośrodków wczasowych dysponuje doskonałym zapleczem rekreacyjnym. Dzieci mogą czas spędzać na placach zabaw bądź boiskach do gry w piłkę nożną oraz siatkówkę. Dorośli wieczory mogą z kolei spędzać przy ognisku. Na terenie miejscowości funkcjonuje również dyskoteka, kilka pubów oraz punktów gastronomicznych, oferujących smaczne dania domowe.

W Sianożętach mamy doskonałą okazję do nauki jazdy konnej. We wsi znajdują się aż dwie stadniny. Można jazdy na wierzchowcu nauczyć się od podstaw pod okiem instruktora, można również podszkolić już swoje umiejętności. Niezapomnianym przeżyciem będą na pewno konne przejażdżki wzdłuż plaży o wschodzie słońca. Liczne leśne trakty i drogi wiodące przez łąki i pola, idealnie nadają się do takich wycieczek.

Narzekać nie mogą również wędkarze. W Sianożętach zbudowano specjalny pomost. Jeszcze większych przeżyć dostarczy łowienie ryb na otwartym morzu. Jest to możliwe jeśli wybierzemy się na połów kutrem rybackim bądź jachtem. W kilku ośrodkach wczasowych jak również gospodarstwach agroturystycznych, istnieje możliwość wynajmu łodzi i wypłynięcia na połów na szerokie wody Bałtyku.

Wśród interesujących obiektów wartych odwiedzenia, wymienić można z całą pewnością Skansen Chleba. Znajduje się on przy ulicy Kołobrzeskiej 9. W budynku stylizowanym na drewniany dworek można zasmakować prawdziwego chleba wypiekanego w tradycyjnym chłopskim piecu. Chleb można wypiec samodzielnie.

Czysta i szeroka plaża, wspaniała okolica oraz wzburzony Bałtyk – czego chcieć więcej? Do tego przystępne ceny noclegów i cała moc atrakcji. Wypoczynek w Sianożętach może być niezapomnianą przygodą.

Bolesławiec – ważne miejsce w historii

Historia silnie znaczyła swoje piętno na ziemiach Dolnego Śląska. To dzisiaj są miejsca, które nie zostały w żaden sposób odrestaurowane po zawierusze drugiej wojny światowej. Jest jednak w tym regionie miasto, które swoje historyczne dzieje wiąże z nieco dalszą, ale nie mniej niespokojną historią. Mowa tu o Bolesławcu, który to stał się areną, na której spotkali się najważniejsi aktorzy wielkiej wojny z Napoleonem.

Jak każde miasto, tak i Bolesławiec posiada swoje muzeum. Jednak nie każde miasto może tak, jak Bolesławiec chwalić się już samą siedzibą swojego muzeum. Miasto posiada bowiem muzeum, którego siedziba znajduje się w pałacu o unikalnej w skali świata historii. Muzeum Ceramiki Działu Historii zostało bowiem ulokowane w miejscu, które w swoich murach gościło między innymi Michaiła Kutuzowa, Cara Aleksandra, Księcia Konstantego i lorda Cathcarta [widoczny tu: https://en.wikipedia.org/wiki/Cathcart]. Wszyscy oni odwiedzili Bolesławiec, kiedy wraz z wojskami koalicji przeganiali ze wschodniej Europy armię Napoleona. Niestety rosyjski marszałek zapadł  w Bolesławcu na silna gorączkę, która okazała się objawem tyfusu. Neoklasycystyczny pałac, który obecnie jest siedzibą muzeum w Bolesławcu, stał się także miejscem zgonu rosyjskiego dowódcy wojsk carskich. Ku pamięci tego wydarzenia tuż obok pałacyku został ustawiony poświęcony Kutuzowowi pomnik.

Do momentu, kiedy na terenach Polski stacjonowały wojska radzieckie, pałac był miejscem, poświęconym feldmarszałkowi oraz eksponatom z lat wojny z Napoleonem. Ponadto muzeum to w ówczesnym czasie sławiło także oręże Związku Radzieckiego z okresu drugiej wojny światowej. Co ciekawe przewodniczkami po takim obiekcie były rodowite Rosjanki, które oprowadzając turystów swoje opowiadania snuły we własnym języku ojczystym. Podobanie wyglądały również wszelkie opisy do wystawianych eksponatów. Wraz z opuszczeniem przez wojska radzieckie Polski, żołnierze stacjonujący w okolicy Bolesławca ogołocili muzeum, zabierając z niego nie tylko eksponaty, ale także krzesła, obrazy a nawet kronikę miasta. Obecnie muzeum zachęca do odwiedzin, prezentując przede wszystkim wystawy: archeologiczną, sztuki współczesnej, historii miasta, lokalnych twórców oraz wiele wystaw czasowych. Rozwój Bolesławca sprawia, że także jego baza noclegowa [widoczna tu: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,boleslawiec,0.html] staje siec coraz bardziej atrakcyjna. Warto o tym pamiętać przy wyborze miejsca noclegowego na terenie Dolnego Śląska.

Gastronomia w Jastrzębiej Górze

Spędzając wakacje w promieniach słonecznych nadmorskich miejscowości, po wyczerpującym poranku spędzonym w wodzie, nasze żołądki domagają się strawy. Najlepiej, gdy jedzenie wpisuje się w klimat miejsca, w którym aktualnie jesteśmy. Co jemy nad morzem? Ryby oczywiście – wędzone, smażone, pieczone, ważne żeby były świeże. Hitem wśród restauracji serwujących owoce morza jest dorsz po kaszubsku. Jeśli nasz urlop postanowiliśmy spędzić w Jastrzębiej Górze, problem z odszukaniem dobrej restauracji mamy z głowy, bo takie można znaleźć przy każdej ulicy kurortu. Ta zlokalizowana w województwie pomorskim miejscowość, jest doskonale zorganizowana pod kątem gastronomicznym. Turyści nie mogą narzekać na brak miejsc do spożycia wymarzonej ryby. Bardzo często w pensjonatach, w których wynajmujemy pokoje znajduje się również zaplecze gastronomiczne, wówczas poszukiwania ulubionego miejsca mamy z głowy.

Jeśli jednak nie mamy takich udogodnień, a nie chcemy marnować czasu na samodzielne przygotowywanie posiłku, najlepiej zapytać stałych mieszkańców miasta, gdzie można smacznie i niedrogo się stołować. Oczywiście wyjściem z sytuacji może być zakup świeżej ryby, często prosto z kutra, jednak o ile więcej radości z jedzenia mamy, gdy jest ono przygotowywane specjalnie dla nas przez zawodowego kucharza. Na wyróżnienie w tym miejscu zasługuje restauracja „Papaj”, znajdująca się przy ulicy Kaszubskiej. Cieszy się ona dużym powodzeniem i nienaganną opinią. Duży wybór dań obiadowych po przystępnych cenach, sprawi, że każdy znajdzie coś dla siebie i wyjdzie z jej progów najedzony. Turyści chwalą sobie również wędzarnię „Przypiecek” oraz restaurację „ Kredens”, w której oprócz kuchni powala wystrój. Ważną wskazówką przy poszukiwaniach dobrej restauracji, jest zwrócenie uwagi, gdzie gości jest najwięcej. Fakt popularności nie bierze się z znikąd, przecież tam, gdzie jest pełna sala musi być dobre jedzenie. Unikajmy natomiast knajp pustych, to też o czymś świadczy. Dobra restauracja to nie tylko jedzenie, ale wyśmienita obsługa i domowy klimat. Do takich miejsc chce się wracać. Nie wybierajmy też miejsc, które są najbliżej naszego ośrodka wypoczynkowego, to może być zgubna praktyka, chyba że mamy pewność o dobrej jakości podawanych tam potraw. Kierując się tymi zasadami możemy być pewni, że dobrze trafimy, a z wakacji wrócimy zadowoleni, może w domu będziemy nawet próbowali odtworzyć dania kaszubskie, które dobrze przyrządzone są bardzo smakowite.

Noclegi w Jastrzębiej Górze są doskonale przygotowane. Można wybierać między hotelami, hostelami, pensjonatami czy kwaterami prywatnymi. Każdy turysta na pewno znajdzie miejsce odpowiednie dla siebie.

 

Pas Nadmorski w rejonie Pogorzelicy

Pogorzelica to nadmorska miejscowość wypoczynkowa, położona w województwie zachodniopomorskim, na terenie gminy Rewal. Zlokalizowana jest kilka kilometrów na wschód od Niechorza, pośród gęstych lasów sosnowo-świerkowych. Razem z nadmorskim klifem sprawia to, że cały ten rejon jest bardzo dobrym miejscem na wycieczki piesze oraz rowerowe. Ze względu na mikroklimat leczy się tutaj także choroby m.in. układu oddechowego. W Pogorzelicy, ze względu na leśne ścieżki i dróżki, często organizowane są także obozy harcerskie, zielone szkoły i letnie kolonie.

Pogorzelica leży na terenie Trzebiatowsko-Kołobrzeskiego Pasa Nadmorskiego – specjalnego obszaru, który utworzono m.in. dla ochrony siedlisk przyrodniczych, takich jak bagienne solniska nadmorskie, wydmy, płytkie ujścia rzek czy zarośla wierzbowe. Obecnie obszar chroniony to ponad 17 tysięcy hektarów, z czego prawie połowę zajmują siedliska łąkowe i zaroślowe. Jest to miejsce, które ma znaczenie dla ochrony przyrody, ale co za tym idzie przyciąga także wielu turystów, którzy chcą spędzić czas poza terenami zabudowanymi. Zobaczyć tutaj możemy m.in. wybrzeża klifowe, wydmowe, różne mierzeje, a także bagna i mokradła. Całość porastają rzadkie gatunki roślin, a spokój i cisza przyciągają tu różne zwierzęta, w tym wiele gatunków ptaków. W okolicy można zobaczyć też kilka rezerwatów, m.in. florystyczny rezerwat przyrody Roby, który leży niedaleko Mrzeżyna i Trzebiatowa. Chroni się tutaj m.in. wrzośca bagiennego oraz woskownicę europejską. Jeśli chcemy się tutaj wybrać, to możemy skorzystać ze szlaku rowerowego EV10, który okrąża od zachodu tereny rezerwatu. Innym rezerwatem w okolicy jest Rezerwat Nadmorski Bór Bażynowy w Mrzeżynie. Kolejnym rezerwatem jest Jezioro Liwia Łuża. Znajduje się tutaj także ostoja ptaków, gdzie gniazdują liczne rzadkie gatunki, jak perkoz dwuczuby czy gęgawa. Wokół rezerwatu poprowadzono tutaj Szlak Liwiej Łuży, który dalej łączy się z ze Szlakiem Nadmorskim im. Czesława Piskorskiego.

Na gości czeka tutaj także świetna baza noclegowa. Rezerwacji noclegów można dokonać przez internet. Wystarczy w wyszukiwarkę wpisać hasło: "noclegi i kwatery Pogorzelica", a otrzymamy wiele ofert proponowanych przez tutejsze hotele, hostele, pensjonaty czy kwatery prywatne. Na miejscu znajdziemy także kilka restauracji, jadłodajni, smażalni ryb oraz sklepów i sklepików. Jednym słowem – w Pogorzelicy jest wszystko to, czego turysta nad morzem potrzebuje.

Zabytki w Międzywodziu

Wybierając się na urlop, jako miejsce docelowe warto wybrać kurort, który będzie pasował nam pod kątem atmosfery. Równie istotne jest zadbanie o zakwaterowanie, co warto uczynić jak najszybciej, gdyż wówczas mamy więcej możliwości wyboru. Wyżywienie to kwestia, o której często zdarza nam się zapomnieć. Powinniśmy się zastanowić w jakiej formie chcemy spożywać posiłki – czy ma to być w ramach naszego zakwaterowania, czy sami będziemy sobie gotować, a może znajdziemy jakąś knajpę. Co istotne – należy rozplanować swój wyjazd pod kątem atrakcji i zabytków. W taki sposób nasze wakacje miną nam wartościowo i bezstresowo.

Międzywodzie to malutka wieś w województwie zachodniopomorskim, w gminie Dziwnów. Zlokalizowana jest między dwoma akwenami wodnymi – Bałtykiem i Zalewem Kamieńskim, co daje nam nieograniczone możliwości korzystania z nich. Coraz bardziej popularne oprócz tradycyjnych kąpieli, stają się sporty wodne. SUP, windsurfing czy kitesurfing robią w tym miejscu prawdziwą furorę, a szkółki i wypożyczalnie sprzętu z roku na rok wydają się być coraz bardziej oblegane. To wspaniały pomysł spędzenia czasu zwłaszcza dla ludzi młodych, choć nie jedyny.

W Międzywodziu warto wybrać się na zwiedzanie. W tym celu powinniśmy zakupić rzetelny przewodnik, który wskaże nam wszystkie ciekawe obiekty i nam o nich opowie. Jedną z ciekawostek wpisujących się w ramy tego tematu, jest możliwość skorzystania z kolejki wąskotorowej, która nie dość, że jest zabytkowa, to jeszcze przewiezie nas po okolicznych miejscowościach. Dodatkowo można tu również zajrzeć do Muzeum Machin Wojennych, w którym znajduje się duża liczba eksponatów, związanych ze starożytnymi bitwami. Z całą pewnością taka wycieczka przypadnie do gustu naszym dzieciom. Atrakcji w tym kurorcie jest znacznie więcej i aby poznać je wszystkie powinniśmy poświęcić na to kilka dni. Jednak nie da się ukryć, że warto, bowiem niektórych nie spotkamy w żadnym innym miejscu.

Baza noclegowa należy do ciekawie rozlokowanych i przyjemnych. Noclegi Międzywodzia natomiast to wydatek zaczynający się od 20 złotych, co jest kuszącą ofertą. Pamiętajmy jednak, żeby swój urlop rozplanować rozsądnie, a wówczas nasz pobyt powinien należeć do przyjemnych i niezakłóconych żadnymi problemami.

Radomskie Air Show – atrakcja na skale krajową

Nie można powiedzieć, żeby Radom był miastem lotniczym. Chociaż ostatnimi czasy trochę mu bliżej do takiego miana z racji powstałego tu portu lotniczego "Home". To z jaką częstotliwością jest on użytkowany jest już osobną kwestią. Jeżeli jednak zyskuje baza noclegowa i usługi turystyczne miasta to znaczy, że jednak kogoś to lotnisko przyjmuje i odprawia. Hotele (wpisz w wyszukiwarkę: noclegi i dodaj: w Radomiu) zaliczają większe obroty, co prawda nie jakieś ogromne ale zawsze. Do tego dochodzą liczne imprezy związane z lotnictwem. Jedną z takich imprez jest Radomskie Air Show, które odbywa się na lotnisku wojskowym.

Pierwsze pokazy lotnicze miały miejsce w 2000 roku. Odbywały się przez kolejne 3 lata i miały bardzo dużą oglądalność. Jednak ze względów finansowych i logistycznych obecnie niemożliwe jest urządzanie imprezy co roku, dlatego też przerzucono się na cykl co dwa lata. Organizatorami tego wydarzenia jest oczywiście miasto Radom oraz Dowództwo Sił Powietrznych i Aeroklub Polski. Patronat nad imprezą sprawuje również prezydent. Jednak w tych przypadkach wkład finansowy jest znikomy w porównaniu ze środkami jakie przekazują prywatni sponsorzy oraz sami entuzjaści pokazów tego sportu.

Impreza Air Show w Radomiu to nie tylko pokazy lotnicze. To również coś bardziej przyziemnego, coś czego możemy dotknąć i doświadczyć. Są tu bowiem wystawy sprzętu lotniczego i maszyn latających przeróżnych firm, swego rodzaju targi. Jest to świetna okazja dla firm produkcyjnych, aby wypromować się lub nawet podpisać umowę sprzedaży jeżeli trafi się ktoś zdecydowany na zakup. Pokazy składają się głównie z akrobatyki w powietrzu oraz pokazywania mocy, szybkości i zwrotności maszyn oraz wszelkiej maści nowinek technicznych. Są również pokazywane samoloty zabytkowe oraz sprzęt użytkowany kilkadziesiąt lat temu. Świetna atrakcja dla dzieci, które fascynują się zaawansowaną technologią i chłoną te widoki. Pokazy mają na celu promocję lotnictwa jak zawodu cywilnego lub wojskowego raz prezentacji i reklamy samego sprzętu. Nic nie działa lepiej jako reklama niż prezentacja w naturalnych warunkach i pokazanie wszelkich zalet na żywo.

Suwałki – punkt wypadowy na Suwalszczyznę

Jako region turystyczny Suwalszczyzna należy zdecydowanie do tych miejsc, którym bliżej do pojezierzy, w tym do Mazur, niż do atmosfery morskich lub górskich wakacji. To propozycja zdecydowanie dla tych osób, które od swojego wypoczynku oczekują przede wszystkim sielanki i spokoju, a nie wszechobecnego tłumu turystów, zgiełku nie do wytrzymania i oglądania co roku tych samych miejsc. Jednak z racji swojej wielkości Suwalszczyzny nie da się zwiedzić w jeden dzień: w tym celu najlepiej stworzyć gdzieś sobie specjalną bazę wypadową i to z niej organizować wyjazdy do konkretnych miejsc czy atrakcji. Dlaczego Suwałki?

Wybierając miejsce na taką bazę noclegową wielu turystów decyduje się, aby swoje urlopowe noclegi (Suwalszczyzna – spis) wynająć właśnie w Suwałkach. Powód jest prozaiczny – miasto to znajduje się właściwie w samym centrum regionu i jest doskonale skomunikowane z innymi dużymi miejscowościami jak Augustów, Ełk i Sejny. Ponadto w nim samym znajduje się wiele ciekawych atrakcji historycznych i geograficznych – wystarczy tylko wspomnieć, że to właśnie Suwałki są polskim biegunem zimna i to tu notuje się najniższe temperatury w kraju. Można stąd też łatwo dojechać do dwóch parków narodowych – Biebrzańskiego i Wigierskiego – oraz dotrzeć do Puszczy Romnickiej, Doliny Rospudy (sławnej głównie ze względu na ekologów), Jeziora Hańcza i Jeziora Wigry oraz najwspanialszej przyrodniczej atrakcji Suwalszczyzny, czyli do Puszczy Augustowskiej (Puszcza – info).

Suwałki są cenione przez turystów i wybierane na miejsce noclegów z jeszcze jednego znaczącego powodu. Baza wypoczynkowa należy do najbardziej rozbudowanych w regionie, posiada dostęp zarówno do hoteli, w tym czterogwiazdkowych o bardzo wysokim, światowym standardzie, ośrodków wypoczynkowych przeznaczonych dla grup zorganizowanych, hosteli i moteli. W okresie wakacyjnym nierzadko dostępne są też kwatery prywatne oferowane przez mieszkańców Suwałk. Gdzie pojechać? Mając gdzie spać i gdzie mieszkać w czasie urlopu na Suwalszczyźnie można się w końcu wybrać na zwiedzanie tej krainy. A jest co oglądać – całe tereny z jeziorami, groblami, kanałami i wodnymi przesmykami, Suwalski Park Krajobrazowy z jeziorami, głazowymi nasypami, a nawet niewielkimi górami, historyczne Sejny wraz z okolicą oraz przepływająca na południu rzeka Biebrza, która stanowi alternatywę dla lasów i jezior. Opcji jest naprawdę wiele, szczególnie że wiele z tych rzeczy można zobaczyć zwiedzając Suwalszczyznę rowerem lub decydując się na kajakowe spływy.

Wiedza w pigułce! – Niedzica

Historia Inków na zamku w Niedzicy bierze swój początek w XVIII wieku. Wtedy to Sebastian Berzeviczy – potomek właścicieli niedzickiego zamku – wyruszył w świat. Przeżywał wiele dramatycznych przygód – jak podają niektóre źródła, przebywał wśród Kozaków, walczył w Indiach z angielskimi kolonizatorami po stronie powstańców, uprawiał korsarstwo, w końcu zapłynął do Ameryki Południowej. Ożenił się tam z Indianką szlacheckiego rodu. Mieli córkę Uminę. W roku 1781 w Peru wybuchło powstanie Indian pod wodzą Tupaca Amaru przeciwko Hiszpanom. Córka Sebastiana – Umina poślubiła w tym czasie Andreasa – syna wodza powstańców Tupaca Amaru.

Drugą atrakcją jest Jezioro Czorsztyńskie, które zostało zbudowane w 1997 roku. Plany zbudowania sztucznego zbiornika na wodę utworzono w XIX wieku.  Jest to zaporowy zbiornik wodny na Dunajcu, w Kotlinie Nowotarskiej, pomiędzy Pieninami i Gorcami. Powstał przez zbudowanie w Niedzicy zapory wodnej pomiędzy Pieninami Spiskimi i Właściwymi.

Zostając na dłużej w Niedzicy warto skorzystać z oferty noclegowej Domu Wycieczkowego. Obiekt ten jest zlokalizowany w Grywałdzie przy ulicy Szkolnej 12. W ofercie Willi znajduje się 54 miejsca noclegowe. Obiekt oferuje 2 pokoje dwuosobowe, 2 pokoje trzyosobowe, 2 pokoje czteroosobowe, 7 pokoi pięcioosobowych oraz 1 pokój sześcioosobowy. Ceny za pobyt w każdym z pokoi plasują się od 20 złotych do 50 złotych od osoby. Ceny te uzależnione są od okresu i długości pobytu oraz od liczby osób. Właściciele oferują atrakcyjne zniżki dla swoich stałych klientów. Część pokoi posiada swoją łazienkę natomiast w pozostałych jest jedna łazienka na dwa pokoje. W niektórych z kwaterach znajduje się telewizor oraz balkon. Ponadto goście mają do dyspozycji świetlice, telewizję satelitarną oraz ogólnodostępną kuchnię samoobsługową. Na terenie obiektu jest stały dostęp do sieci Wi-Fi. Kuchnia wyposażona jest w lodówkę, kuchenkę oraz kuchenkę mikrofalową.

Na terenie, na którym został wybudowany obiekt znajduje się ogrodzony i bezpłatny parking. Istnieje możliwość zorganizowania ogniska bądź grilla, ponieważ jest tam specjalnie wydzielone do tego miejsce. Właściciele nie akceptują obecności zwierząt – w żadnym przypadku. Dom Wycieczkowy jest czynny przez cały rok bez względu na pogodę czy inne uwarunkowania. Miłośnicy aktywnego wypoczynku z pewnością znajdą tu coś dla siebie. Zlokalizowane jest tu boisko do siatkówki, siłownia a także piłkarzyki. Właściciele oferują możliwość zorganizowania ogniska z pieczeniem barana bądź świnki. Istnieje możliwość uzyskania pomocy przy załatwieniu miejscowego przewodnika. Dom jest położony w odległości zaledwie trzech kilometrów od Trzech Koron i Sokolicy. W pobliżu obiektu znajduje się: Wąwóz Homole, Jezioro Czorsztynskie, zapora Lubań, Palenica, Pieniński Park Narodowy, Rezerwat Biała Woda,, kościoły w Grywałdzie i Dębnie, Prechyba oraz zamki w Niedzicy i Czorsztynie.