Bolesławiec – ważne miejsce w historii

Historia silnie znaczyła swoje piętno na ziemiach Dolnego Śląska. To dzisiaj są miejsca, które nie zostały w żaden sposób odrestaurowane po zawierusze drugiej wojny światowej. Jest jednak w tym regionie miasto, które swoje historyczne dzieje wiąże z nieco dalszą, ale nie mniej niespokojną historią. Mowa tu o Bolesławcu, który to stał się areną, na której spotkali się najważniejsi aktorzy wielkiej wojny z Napoleonem.

Jak każde miasto, tak i Bolesławiec posiada swoje muzeum. Jednak nie każde miasto może tak, jak Bolesławiec chwalić się już samą siedzibą swojego muzeum. Miasto posiada bowiem muzeum, którego siedziba znajduje się w pałacu o unikalnej w skali świata historii. Muzeum Ceramiki Działu Historii zostało bowiem ulokowane w miejscu, które w swoich murach gościło między innymi Michaiła Kutuzowa, Cara Aleksandra, Księcia Konstantego i lorda Cathcarta [widoczny tu: https://en.wikipedia.org/wiki/Cathcart]. Wszyscy oni odwiedzili Bolesławiec, kiedy wraz z wojskami koalicji przeganiali ze wschodniej Europy armię Napoleona. Niestety rosyjski marszałek zapadł  w Bolesławcu na silna gorączkę, która okazała się objawem tyfusu. Neoklasycystyczny pałac, który obecnie jest siedzibą muzeum w Bolesławcu, stał się także miejscem zgonu rosyjskiego dowódcy wojsk carskich. Ku pamięci tego wydarzenia tuż obok pałacyku został ustawiony poświęcony Kutuzowowi pomnik.

Do momentu, kiedy na terenach Polski stacjonowały wojska radzieckie, pałac był miejscem, poświęconym feldmarszałkowi oraz eksponatom z lat wojny z Napoleonem. Ponadto muzeum to w ówczesnym czasie sławiło także oręże Związku Radzieckiego z okresu drugiej wojny światowej. Co ciekawe przewodniczkami po takim obiekcie były rodowite Rosjanki, które oprowadzając turystów swoje opowiadania snuły we własnym języku ojczystym. Podobanie wyglądały również wszelkie opisy do wystawianych eksponatów. Wraz z opuszczeniem przez wojska radzieckie Polski, żołnierze stacjonujący w okolicy Bolesławca ogołocili muzeum, zabierając z niego nie tylko eksponaty, ale także krzesła, obrazy a nawet kronikę miasta. Obecnie muzeum zachęca do odwiedzin, prezentując przede wszystkim wystawy: archeologiczną, sztuki współczesnej, historii miasta, lokalnych twórców oraz wiele wystaw czasowych. Rozwój Bolesławca sprawia, że także jego baza noclegowa [widoczna tu: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,boleslawiec,0.html] staje siec coraz bardziej atrakcyjna. Warto o tym pamiętać przy wyborze miejsca noclegowego na terenie Dolnego Śląska.

Gastronomia w Jastrzębiej Górze

Spędzając wakacje w promieniach słonecznych nadmorskich miejscowości, po wyczerpującym poranku spędzonym w wodzie, nasze żołądki domagają się strawy. Najlepiej, gdy jedzenie wpisuje się w klimat miejsca, w którym aktualnie jesteśmy. Co jemy nad morzem? Ryby oczywiście – wędzone, smażone, pieczone, ważne żeby były świeże. Hitem wśród restauracji serwujących owoce morza jest dorsz po kaszubsku. Jeśli nasz urlop postanowiliśmy spędzić w Jastrzębiej Górze, problem z odszukaniem dobrej restauracji mamy z głowy, bo takie można znaleźć przy każdej ulicy kurortu. Ta zlokalizowana w województwie pomorskim miejscowość, jest doskonale zorganizowana pod kątem gastronomicznym. Turyści nie mogą narzekać na brak miejsc do spożycia wymarzonej ryby. Bardzo często w pensjonatach, w których wynajmujemy pokoje znajduje się również zaplecze gastronomiczne, wówczas poszukiwania ulubionego miejsca mamy z głowy.

Jeśli jednak nie mamy takich udogodnień, a nie chcemy marnować czasu na samodzielne przygotowywanie posiłku, najlepiej zapytać stałych mieszkańców miasta, gdzie można smacznie i niedrogo się stołować. Oczywiście wyjściem z sytuacji może być zakup świeżej ryby, często prosto z kutra, jednak o ile więcej radości z jedzenia mamy, gdy jest ono przygotowywane specjalnie dla nas przez zawodowego kucharza. Na wyróżnienie w tym miejscu zasługuje restauracja „Papaj”, znajdująca się przy ulicy Kaszubskiej. Cieszy się ona dużym powodzeniem i nienaganną opinią. Duży wybór dań obiadowych po przystępnych cenach, sprawi, że każdy znajdzie coś dla siebie i wyjdzie z jej progów najedzony. Turyści chwalą sobie również wędzarnię „Przypiecek” oraz restaurację „ Kredens”, w której oprócz kuchni powala wystrój. Ważną wskazówką przy poszukiwaniach dobrej restauracji, jest zwrócenie uwagi, gdzie gości jest najwięcej. Fakt popularności nie bierze się z znikąd, przecież tam, gdzie jest pełna sala musi być dobre jedzenie. Unikajmy natomiast knajp pustych, to też o czymś świadczy. Dobra restauracja to nie tylko jedzenie, ale wyśmienita obsługa i domowy klimat. Do takich miejsc chce się wracać. Nie wybierajmy też miejsc, które są najbliżej naszego ośrodka wypoczynkowego, to może być zgubna praktyka, chyba że mamy pewność o dobrej jakości podawanych tam potraw. Kierując się tymi zasadami możemy być pewni, że dobrze trafimy, a z wakacji wrócimy zadowoleni, może w domu będziemy nawet próbowali odtworzyć dania kaszubskie, które dobrze przyrządzone są bardzo smakowite.

Noclegi w Jastrzębiej Górze są doskonale przygotowane. Można wybierać między hotelami, hostelami, pensjonatami czy kwaterami prywatnymi. Każdy turysta na pewno znajdzie miejsce odpowiednie dla siebie.